18 marca 2026 r. Money.pl opisał narastający spór wokół poselskiego projektu nowelizacji ustawy o grach hazardowych (druk nr 2356), który wprowadza kategorię „gry o wirtualne dobra”, czyli przede wszystkim lootboxy w grach wideo. Projekt przygotował Michał Gramatyka (Polska 2050).
Pod projektem podpisało się 62 posłów z kilku klubów, m.in. Konfederacji, PiS i Lewicy. Siedmiu posłów, głównie z PSL — w tym wiceminister sportu Ireneusz Raś — wycofało podpisy, ale nie zatrzymało to procesu legislacyjnego. Gramatyka zapowiedział autopoprawkę. Wycofanie podpisów przez część wnioskodawców to czytelny sygnał, że projekt budzi spory, także wśród posłów, którzy początkowo go poparli.
List prezes Totalizatora Sportowego
Najostrzej zareagował Totalizator Sportowy. Prezes spółki Beata Stelmach wysłała do wnioskodawców list, w którym ostrzega, że zmiana może pozwolić prywatnym podmiotom obejść monopol na gry przez internet — oferując cyfrowe przedmioty zamiast klasycznych gier kasynowych. Z perspektywy TS to logiczne: spółka jest jedynym legalnym operatorem kasyna online w Polsce i każdy wyłom w monopolu uderza w jej pozycję. Treści listu nie widziałem w całości — opieram się na relacji Money.pl.
Jak ja to oceniam? Obawa nie jest wyssana z palca. Granica między lootboxem a automatem do gier bywa cienka: płacisz, losujesz, dostajesz nagrodę o zmiennej wartości. Jeśli projekt otworzy rynek „gier o wirtualne dobra” na zasadzie zgłoszenia, ktoś spróbuje zbudować na tym produkt, który z bliska wygląda jak kasyno. Z drugiej strony projekt utrzymuje monopol na gry przez internet i wprowadza limit 18+ dla lootboxów, czego dziś nie ma. Dużo zależy od tego, jak zostanie zdefiniowana „kwota bazowa” i kto będzie kontrolował zgłoszenia.
Najważniejsze dla graczy kasyn: projekt nie legalizuje kasyn online bez zezwolenia. Nawet gdyby wszedł w życie w obecnym kształcie, Brionis, Mino czy jakiekolwiek inne kasyno z licencją offshore nadal nie mogłoby legalnie przyjmować graczy z Polski. Kto twierdzi inaczej w reklamie, wprowadza Cię w błąd.
Status projektu w listopadzie 2026 r. jest dla mnie niepewny — strona z przebiegiem procesu legislacyjnego w Sejmie była niedostępna, gdy aktualizowałem ten wpis. Nie znalazłem też potwierdzenia żadnego rządowego projektu otwarcia rynku kasyn online. Wrócę do tematu, gdy druk nr 2356 trafi do dalszych prac albo pojawi się zapowiedziana autopoprawka. Do tego czasu traktuję go jako sygnał debaty, a nie zapowiedź zmian.
Fakty
- Projekt Michała Gramatyki (Polska 2050) poparło 62 posłów z kilku klubów (m.in. Konfederacja, PiS, Lewica)
- 7 posłów, głównie z PSL (w tym wiceminister sportu Ireneusz Raś), wycofało podpisy
- Gramatyka zapowiedział autopoprawkę
- Prezes Totalizatora Sportowego Beata Stelmach wysłała list do wnioskodawców
- TS: zmiana może pozwolić prywatnym podmiotom obejść monopol przez cyfrowe przedmioty
Na dziś nic się nie zmienia: projekt nie otwiera rynku kasyn online, a jego dalszy los jest niepewny. Kasyna bez polskiego zezwolenia pozostają w Polsce nielegalne, a gra w nich wiąże się z ryzykiem z art. 107 § 2 k.k.s. i blokadami domen.
Aktualności to streszczenia publicznych źródeł według stanu na podany dzień; informacje prawne i podatkowe mają charakter informacyjny i nie są poradą. Widzisz błąd? Napisz do mnie — poprawię i odnotuję zmianę.